Menu

ocochodziwbiegu

Drink, Sex and Run For Fun!Go hard or chlej in home!

თბილისი

k2bell

Trzy i pół roku temu po raz pierwszy postawiłem biegowe kroki na tej gorącej ziemi: თბილისი 08.09.2012   Wydaje się, że już dużo wody w Wiśle i Kurze przepłynęło. Wydaje się, że to było raptem tydzień te... więcej

Airbus

k2bell

Dzięki Rob'owi wreszcie jest dźwięk w tej iście Hoollywoodzko Boollywoodzkiej produkcji: Ryba Wow!   Wyspać się. Zbilansować dietę. Trenować rzetelnie. Kupiłem opaskę na oczy. Nie sądzę, że moim problemem jest nadwrażliwość małżowiny na noc... więcej

Rebus.

k2bell

Kura + ziarna czekolada =... Ręka trenera zapewne rwie z głowy resztki włosów widząc na jaką próbę wystawiam nasz związek. Z nieukrywaną radością choć i obawą napiszę- wróciłem! Wróciłem z miejsca oblepionego aż do wrzenia słońcem, suchością nie... więcej

Na wagę wyniku.

k2bell

Na wagę wyniku Im mniej ważysz, tym szybciej biegasz. To oczywiście prawda, ale jak zazwyczaj, bywa diabeł tkwi w szczegółach. Jaka jest więc optymalna masa ciała do biegania? Odpowiedz jest jedna – każdy musi ją odnaleźć sam. Wskaźnik BMI (są ... więcej

W grzechu.

k2bell

Trzy tygodnie treningu za mną. Za Fajką chyba też? Ktoś jeszcze skończył roztrenowanie i zaczął trenować by zbliżyć się do wyznaczonego celu? Wybrał plan, a może trenera lub tylko uzbrojony w fantazję pokonuje ograniczenia i czas.  Trzy tyg... więcej

Czarna owca.

k2bell

Choć poprawniej byłoby napisać czarny baran. Więc tytuł niech już taki zostanie a czytajcie- baranie. Otóż podczas nadzwyczajnego posiedzenia prawie całego pióra ocochodziwbiegu (są i goście i prawie już piszący, których nie było na spotkaniu), w pop... więcej

Morze, bunkry i beskidzka wyrypa

k2bell

Dzisiejszy odcinek sponsoruje Pjachu i morze jego zabunkrowanych wspomnień z wyprawy. W tym czasie Kamil podobno zwiedza hacjendy, degustuje tequile i ogląda piramidy, co może oznaczać, że przebywa jednocześnie w Meksyku i Egipcie   Morze!!!Jaki... więcej

Bar, cel i ona.

k2bell

Wczoraj późno w nocy wróciliśmy z kraju ciepła, przyjaznych gestów i czynów. Po dniach, które szybko upłynęły, za szybko jak oddech podczas tego co tak lubię, obudziłem się bez słońca za oknem lecz nadal za uchem. Tak, zdecydowanie słońca i zmiany ot... więcej

Zmęczyłem się.

k2bell

Nie, nie tak jesiennie.  Na wstępie wolę uprzedzić, że nie dopadła wraz z uderzeniem w pysk żółtym liściem, czy zlaniem przyprawiającym o dreszcze oczywistym deszczem; jesienna szaruga i nicość fachowo nazywana depresją. Nie tym razem, a może wy... więcej

Asy metr i A.

k2bell

Dzisiejszemu odcinkowi towarzyszy wspomnienie porannego wiatru przewalającego z równą zawziętością jak ja kettelbell, chmury. Porannego wiatru, który starał się ze wszystkich sił urwać zrelaksowaną po Festiwalu Mózg głowę. Jak już ćwiczenia weszły w ... więcej

© ocochodziwbiegu
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci