Menu

ocochodziwbiegu

Drink, Sex and Run For Fun!Go hard or chlej in home!

Bar, cel i ona.

k2bell

Wczoraj późno w nocy wróciliśmy z kraju ciepła, przyjaznych gestów i czynów. Po dniach, które szybko upłynęły, za szybko jak oddech podczas tego co tak lubię, obudziłem się bez słońca za oknem lecz nadal za uchem. Tak, zdecydowanie słońca i zmiany otoczenia potrzebowałem żeby odpoczęła głowa. Powoli przepalająca się, wyrżnięta jak szmata na parterze wieżowca, cuchnąca od brudów codzienności. 

IMG_20151118_115201

IMG_20151118_150009

Intensywne dni podczas których chciałem pokazać rodzinie miejsca, znane z wcześniejszych pobytów. Dotknąć stetryczałe mury prężące się przed turystami i zapraszającymi na spotkanie przepełnione och i ach.

IMG_20151119_170522
IMG_20151119_171507

Gotyk, secesja, renesans. Dla nas po prostu łakome kąski dla oczu. Na każdym kroku, za rogiem czaiły się niespodzianki.

IMG_20151127_124221

Odnaleźć spokój w florze nadal o tej porze roku relaksującej i przez nie oczywistość zabierającej myśli złe, przynajmniej na dłuższy czas.

IMG_20151127_141920IMG_20151127_143159

Dzięki bieganiu pierwsze odwiedzone miasto znam dosyć dobrze i bez zbędnego napinania byłem wstanie spontanicznie wybierać kolejne punkty na drodze poznania. Pierwsze cztery dni to krok za krokiem, często z dziećmi na ramionach- niekiedy przemykała myśl jakie przełożenie na siłę biegową będzie miało noszenie kilkukilogramowego kochania. Ale bardziej radość ze wspólnego obcowania. Od rana do wieczora. By jak najmniej stracić z wrażeń.

Na drugą część pobytu zabrał nas jadąc niekiedy 200 km na godzinę pociąg. na południe, które wybrałem ze względu na poszukiwania jeszcze cieplejszego miejsca i morza słońca. Jak się okazało, moje obawy były na wyrost. Słońca i ciepła nie brakło. Chłonięcie atmosfery rozpocząłem zaraz po kolacji od meczu.

IMG_20100101_011934IMG_20100101_011421

Grał środek z końcówką tabeli ale mecz przedni. Ciśnie się by napisać, nie to co u nas niestety. Kolejne dwa dni ukierunkowane na dzieci, kolejne oceanarium, centrum nauki i sztuki.

IMG_20151122_154154IMG_20151123_154552IMG_20151124_114141

Choć gdyby ktoś teraz zapytał mnie które miasto jest najlepsze na pobyt z dziećmi to odpowiedziałbym i Bydgoszcz i Rabka, i Warszawa, i Walencja, i każde inne gdzie są rodzice, fontanny, zwierzęta, przyroda, cokolwiek, co zaskakujące dla dorosłych zwróci ich uwagę. Nie trzeba fajerwerków. Wystarczy niekiedy detal, atmosfera, zabawa w UFO.

IMG_20151127_191645IMG_20151124_121232IMG_20151124_130845_1

IMG_20151118_213600IMG_20151120_202639

Dzieci miały dziecięce spojrzenie. Dorośli swoje. Moje czasem skąpane w winie i oparach cygar. 

IMG_20151125_222251

Któregoś dnia dostałem od trenera Plan. Mój pierwszy profesjonalny Plan. Przejrzałem go na komórce, szybciej zabiło serce, to już czas. Poszerzyły się źrenice. Tak mam trenować? Własnie tak. Zawierzam od jutra swoje ciało i duszę!

W słońcu mozolnie wracałem do biegania. Kilka dni przed wyjazdem spacer, trucht, spacer... Odważyłem się na więcej. Samo truchtanie. Nawet ponad 13 km, choć męczyło mnie fizycznie przy jednoczesnym strachu czy rozcięgno nie popsuje szyków. Póki co nawet jak tego ch..a czułem to rozciągałem stopy i przechodziło. Trzy tygodnie pod rząd już się ruszam. ok 45 km, 30 km i 45 km. Małe intensywności. Na tętno i tak by głowa cieszyła się biegiem a nie była niewolnikiem parametrów ukazujących się na zegarku. Nie zawsze się udawało.

Ostania część wypoczynku to powrót na północ. Na ostatnie zwiedzanie, ostatni oddech. Przy okazji udało się spotkać z kolegą Hiszpanem z którym współpracujemy i dobrze rozumiemy. Zwrócił uwagę na niektóre smaczki miasta. Podczas kolejnego pobytu skosztuję. Z pewnością. Ostanie chwile potwierdziły, że tam gdzie dobrze to zawsze za szybko, za mało, za krótko. Niedosyt pozostał. Chęć na więcej również.

IMG_20151127_192004
IMG_20151125_105709

Rano wstałem obawiając się tego co za oknem. Niepotrzebnie. Krótki trucht zakończony kupnem kefiru miast wina. Zaczynam trenować!

Komentarze (61)

Dodaj komentarz
  • podopieczny_bartek

    uwielbiam Barcelonę:) i miasto i drużynę:)

  • kamilmnch1

    Dodatkowo jeszcze luz ;)

  • pict

    Narobiłeś mi smaku. Dobrze, bo w ferie jedziemy spełnić jedno z marzeń Julka. Będziemy na Camp Nou oglądać mecz Barcy z Celtą Vigo, która niedawno dała Barcie niezłe baty...

  • biegofanka

    Marsz - przykre... ale może wobec tego w sobotę lekkie długie wybieganie z nami pobiegniesz?

  • biegofanka

    Kamil - zazdroszczę tego odpoczynku i ciepła...
    Teraz to masz energię do rozpoczęcia konkretnych treningów:)

  • 1.marsz

    biego - biegowo jestem gotowy, nie zmęczyłem się za nadto, jeśli tylko nie wypadną mi jakieś obowiązki w domu lub pracy to chętnie

    kamilu - to teraz będziesz śmigł jak tygrys po treseskim pejczem:)
    marsz

  • kamilmnch1

    Prawie na Valenci byłem z dziećmi ale z powodu godziny- 22 zdecydowaliśmy że nie zabiorę dzieci. Następnym razem. Byłem wśród 60-80 letnich ultrasów :)
    "Trochę" przeszliśmy przez miasto więc jak co to pytaj.

    Zaraz idę na pierwszy trening. Zaczynamy od "hardcoru'.

  • Gość: [podopieczny_bartek] *.dynamic.chello.pl

    40'E(xpress)?;)

  • kamilmnch1

    Wykrakałem. 40'E ale po wyjściu z klatki (jak z MMA ;))
    Ściana deszczu i wiatr w mordę. Na szczęście zanim skończyłem spacer to przestało padać.
    Waga 89,9 kg.

  • Gość: [podopieczny_bartek] *.centertel.pl

    Kamil, a po południu co biegasz?:)

  • kamilmnch1

    Po kieliszek i z powrotem. Wieczorem konferencja.

  • Gość: [podopieczny_bartek] *.centertel.pl

    Czyli II trening dzisiaj to akcent;)

  • biegofanka

    Tak Kamil - dopiero zaczną się "akcenty" przedświątecznych spotkań;) jak też o tym już Pict wspomniał...;) będą treningi przeplatane "śledzikiem";)

  • Gość: [beztlen] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Ten blog to taki trenerski librus...jesteście chłopaki niezwykle błyskotliwi ... mam nadzieje, że to obejmie również bieganie.

  • kamilmnch1

    Librus? Czy to Twój li ten obrus? Li li li li laj...

    Dotarł już bilet na King Crimson do Zabrza.
    Chętni na odkupienie? Chciałbym gdzieś jeszcze ogłosić ale się boję ;) Że będę musiał od siebie samego kupić na odkupienie win.

  • fajka

    Kamil - nie odkupię, bo jednak do Wrocławia pojadę. Ta sala jest podobno świetna. Na pewno sprzedaż komuś, chyba zapełnią sale ? :) A Ty przy okazji Karmazynowej Wyprawy zaplanuj wizytę u mnie.
    Ps. Na który wrocławski koncert masz bilet ?

    Beztlen - Ty nas wszystkich jeszcze dobrze nie znasz. Nasza błyskotliwość przekracza wszelkie, nawet karmazynowe granice, przynajmniej jeśli chodzi o Kamila i o mnie. Nieprawdaż Kamil ?

  • kamilmnch1

    Zapominam o skromności.
    Masz rację Fajka.
    Co do koncertu to dam znać na który idę :)

  • kamilmnch1

    20.09 podobno

  • kamilmnch1

    A Ty kiedy?

  • Gość: [podopieczny_bartek] *.centertel.pl

    75,8kg

  • pict

    Berlin nie dla mnie w przyszłym roku. Losowanie poszło źle - więc znając życie będzie Warszawa x2 (wiosna i jesień) i oczywiście Lublin. Póki co jestem po pierwszej w tym sezonie sesji podbiegów - wczoraj dodatkowo pod bardzo silny wiatr. Domyślam się, że to raczej nie szkodzi w rozwijaniu SB.

  • Gość: [Beztlen] *.play-internet.pl

    Kamil - widzę, że jesteś już w świątecznym nastroju. Jutro czeka Was z Bartkiem ciężki akcent, być może nawet zawody, nie bijcie rekordów, wolę by następny odcinek nosił tytuł " ale Meksyk !" niż "padł rekord i zawodnik również"...nie zapomnij zrobić również treningu biegowego.
    Fajka - wierzę...ale to mnie wcale nie cieszy:)

  • kamilmnch1

    Beztlen, stety Ciebie też to czeka.

  • Gość: [podopieczny_bartek] *.dynamic.chello.pl

    Dzis był pierwszy trening firmowy, poprowadzony przez profesjonalnego Trenera. Wbrew powszechnie znanemu w środowisku pseudonimowi trening był wybitnie tlenowy.... Biegaliśmy po 5'30":) mozna powiedzieć ze niczym Neo w Matriksie dotarłem, czy tez powróciłem do źrodła. Zaczynam od początku, by potem zrobic skok w biegowa nadprzestrzen;) taki eksperyment:)
    Jutro akcent z Kamilem. Trzymajcie kciuki zeby udało nam sie zrealizować założenia treningowe. Bedziemy pisać na bieżąco relacje. Jest duża szansa ze wyrzuca nas ze wszystkich blogów

  • kamilmnch1

    Jest takie ryzyko z powodu sztywnych piszących i czytających.

  • biegofanka

    Kamil - chyba się nie wyrzucisz z własnego bloga;-) Bartkowi też tego nie zrobisz;-)

  • biegofanka

    Jestem już prawie sztywna, jak jeszcze jednego drinka wypije;-) za dużo wrażeń dziś w pracy;-)

  • biegofanka

    Mamy z koleżanką nazwę teamu na bieg dfbg i potem na Rzeznika np., lupa team (oczywiście chodziło o wilczyce z łaciny);-)

  • kamilmnch1

    Ja chcę bardzo się spotkać z Biegofanką!!!
    Jutro 69 E -chyba extreme

  • kamilmnch1

    Wykrakałem, to będzie ekstrim...

  • Gość: [podopieczny_bartek] *.dynamic.chello.pl

    Wykrakales...
    Biegofanko, dzisiaj bedzie tak ciężki akcent, ze jest szansa, ze sami sie wyrzucimy:)

  • Gość 92.60.133.*

    Przed biegiem to miałem "wyrzut" ale trening odbytu.
    kamilmnch1

  • biegofanka

    Kamil - faktycznie chcesz się wyrzucić...;) tfu...

    Spotkamy się zapewne, jak będziesz miał okazję do Fajki podjechać. A rzeczywiście Fajka z rodziną są bardzo gościnni:)

  • biegofanka

    Ogłoszenie:

    Sobota, 05.12.15 o godz. 09.00 zbiórka na przełęczy Tąpadła. Planowane ok. 20 km. Fajka i jego kolega biegowy Mirek potwierdzają swoją obecność. Marsz będziesz? Może ktoś jeszcze chce dołączyć? Zapraszamy:))

  • Gość: [podopieczny_bartek] 195.149.64.*

    www.youtube.com/watch?v=Q3p2HKL3RYM

  • Gość: [rob] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Bartek, czy ten filmik to jakieś nawiązanie do "treningu odbytu" Kamila?
    R.

  • Gość: [podopieczny_bartek] 195.149.64.*

    wprost:)

  • Gość: [podopieczny_bartek] *.centertel.pl

    Rozgrzewka zrobiona, pora na zabawę biegowa:)

  • Gość *.dynamic.gprs.plus.pl

    Sprostowanie. Miało być "trening odbyty" miast odbytu.
    Po rozgrzewce, czas na akcent.

  • Gość *.dynamic.gprs.plus.pl

    Bartek żre że ja p...ę

  • Gość *.dynamic.gprs.plus.pl

    Czecza, jesteś w Warszawie? Zgubiłem Twój nr telefonu.

  • podopieczny_bartek

    trwa relacja na żywo z akcentu; zaczynamy siłę biegową

  • Gość *.dynamic.gprs.plus.pl

    Czuję ruch w interesie.

  • Gość: [Cz] *.centertel.pl

    Jestem /kończę w Butchery and wine

  • kamilmnch1

    Czuję ruch w interesie.

  • Gość: [podopieczny_bartek] *.dynamic.chello.pl

    chyba jedziesz na beztlenie....

  • podopieczny_bartek

    Męski balecik Xanii

  • kamilmnch1

    Bartek każe skasować blog :(

  • podopieczny_bartek

    ctrl-alt-delete

  • fajka

    Kamil - kasuj blog, przecież zaistniałeś, wjechałeś w wirtualną przestrzeń na cudzych plecach, rozepchałeś się i rozpasałeś, kradnąc popularność i splendor mentorom. Wstydziłbyś się, zawiodłem się na Tobie jak nie wiem co. Jak mogłeś to uczynić bliźnim, a jeszcze my maczamy w tym palce. Mam wyrzuty sumienia Kamil, najlepiej jak się skasujesz sam i uderzysz w piersi. Ale nim to zrobisz to zaliczmy jeszcze tę Karmazynową Noc :) Ok ? Houk !

  • kamilmnch1

    No pliss

  • Gość *.centertel.pl

    W pizdu zamykamy

  • Gość: [podopieczny_bartek] *.centertel.pl

    Kamil, wyrzucam sie!

  • kamilmnch1

    Teraz to tylko stryczek

  • Gość *.centertel.pl

    Mr Osbourne Cox?

  • Gość *.centertel.pl

    Mr Osbourne Cox?

  • kamilmnch1

    Kupiłem zapałki. W sam raz żeby włożyć pod powieki po wczorajszo dzisiejszym spotkaniu.
    Oby jeszcze przyszedł sen.
    Teraz czas na aktywną regenerację.

  • kamilmnch1

    Prawie 12 godzinne ultra za mną. A rano bieganie.

  • biegofanka

    Z Fajką, Marszem i Mirkiem, który wybrał dzisiejszą trasę, obiegliśmy częściowo i wbiegliśmy na Ślężę. Pogoda była wymarzona o tej porze roku:) dzięki za wspólny trening:))

  • fajka

    Biego - wróciłem do domu naładowany jak nie wiem co. Świetny bieg, fajne spotkanie. A tak nawiasem mówiąc...zbiegi to naprawdę Twoja mocna strona :)
    Do następnego, może w większym gronie.

    Kamil - wyjechałeś ??

  • kamilmnch1

    Drugi dzień w miejscu gdzie ciepło i wilgotno. Rano biegałem i jutro rano też pobiegam. Będzie to w okolicy Waszego drugiego śniadania.

    Trzymajcie kciuki za Bartka, żeby udało się dzisiaj wstawić odcinek niespodziankę.
    Dzięki za napisanie drogi...

Dodaj komentarz

© ocochodziwbiegu
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci